Opublikowano:

Znaczenie i misja Uniwersytetu Papieskiego w Krakowie

Tekst: Julia Żaba

Kraków to najbardziej malownicze miasto w Polsce. Historyczne budynki, fascynujące zabytki, romantyczny park i przede wszystkim ludzie. Zabiegani, ale uśmiechnięci, w większości dopiero rozpoczynający swoje dorosłe życie. Bo Kraków to prawdziwe miasto studentów – ulice przepełnione młodymi osobami, z otwartymi umysłami, nieograniczoną wyobraźnią i mnóstwem planów na przyszłość. Nie bez przyczyny tak wielu licealistów decyduje się kontynuować naukę właśnie w Krakowie – pierwsza polska uczelnia została otwarta w stolicy małopolski za sprawą ostatniego rządzącego Piasta – króla Kazimierza Wielkiego. Była to Akademia Krakowska, znana teraz jako Uniwersytet Jagielloński. To właśnie z tej uczelni wywodzi się inny uniwersytet, którego patronem jest Papież Polak – Jan Paweł II. Oprócz wciąż zwiększającego się prestiżu wśród kadry akademickiej, a także doskonałych warunków kształcenia, podczas studiów uczniowie mogą doświadczyć, jak niezwykłe znaczenia posiada uczelnia dla miasta, a także stać się uczestnikami swoistej misji, która miała swoje początki już w XIV w.

Na przełomie XIV/XV wieku Wydział Teologiczny Akademii Krakowskiej stał się jednym z najważniejszych wydziałów krakowskich uczelni i utrzymywał swoją pozycję jeszcze przez wiele stuleci. W czasie II wojny światowej wielu profesorów, którzy tam nauczali, byli więźniami hitlerowskich obozów koncentracyjnych. Tuż po wielkiej wojnie, w 1954 roku Wydział Teologiczny został usunięty z Uniwersytetu Jagiellońskiego, lecz już pięć lat później Stolica Apostolska wydała dekret mówiący, że: Wydział Teologiczny zgodnie z jego ustanowieniem i charakterem trwa pod kierownictwem jednej władzy kościelnej i na przyszłość ma się kształtować wedle praw ustanowionych przez Stolicę Apostolską [1]. W 1974 roku kardynał Karol Wojtyła przyczynił się do przyznania Wydziałowi zaszczytnego tytułu Papieskiego, a siedem lat po tym wydarzeniu, już jako Jan Paweł II, wydał motu proprio Beata Hedvigis, na mocy którego powstała Papieska Akademia Teologiczna w Krakowie z trzema wydziałami: teologicznym, filozoficznym oraz historii Kościoła. Jednak data 19 czerwca 2009 roku jest przełomową dla tej uczelni: wtedy papież Benedykt XVI, pragnąc uhonorować swojego poprzednika, podniósł Akademię do godności Uniwersytetu Jana Pawła II.

Misja, jaką niesie ze sobą Uniwersytet jest jasno przedstawiona w Dekrecie Kongregacji ds. Edukacji Katolickiej z 19 czerwca 2009 roku. Papież Emeryt nadając uczelni tytuł Uniwersytetu podkreślił, że zabieg ten ma na celu rozwijanie nauk kościelnych, „postanawiając, aby jego organizacja w pełni i w sposób wierny odpowiadała normom kościelnym, przede wszystkim Konstytucji Apostolskiej Sapientia christiana i dołączonym do niej Rozporządzeniom, przyznając i nadając mu prawa oraz obowiązki, które zgodnie z prawodawstwem kanonicznym przysługują uniwersytetom kościelnym prawnie erygowanym, z zachowaniem innych zasad prawnych, które powinny być przestrzegane, bez względu na jakiekolwiek przeciwne zarządzenia.” [2] Oznacza to, że od tamtej pory UPJPII dołączył do Międzynarodowej Federacji Uniwersytetów Katolickich. Stowarzyszenie to ma przede wszystkim na celu przyczynianie się do rozwoju wiedzy, kierując się zasadami wiary oraz Ewangelią, a także budowę sprawiedliwego i wrażliwego na ludzką krzywdę świata. Tym samym federacja obrała misję przyczynienia się do rozwoju katolickiego szkolnictwa wyższego, zwracając szczególną uwagę na charakter religijny uczelni. Obrane cele mają zostać spełnione przez wspólną pracę wszystkich członkowskich uniwersytetów. Podczas spotkania w 2009 roku przedstawiciele uczelni katolickich z całego świata poruszyli temat: „Uczelnia katolicka w społeczeństwie postmodernistycznym. Ex Corde Ecclesiae wobec wyzwań XXI wieku”. Problem ten do tej pory przewodniczy jako główna misja wszystkich zrzeszonych uniwersytetów. Właśnie podczas tej audiencji, papież Benedykt XVI nawiązał w swoim przemówieniu do konstytucji apostolskiej Jana Pawła II Sapientia christiana o uczelniach katolickich, naciskając na jeden z głównych celów uniwersytetów katolickich: propagowanie nowej syntezy humanistycznej, która została już wspomniana w najważniejszych celach FIUC.

Znaczenie Uniwersytetu Jana Pawła II dla studentów jest ogromne – jako uczelnia wywodząca się z najstarszej Akademii w Polsce niesie za sobą nie tylko ciekawą historię, ale i pożądany prestiż, zagwarantowaną renomę. Dziś to jedna z najdynamiczniej rozwijających się uczelni, która zawiera sześć wydziałów: Teologiczny, Filozoficzny, Historii i Dziedzictwa Kulturowego, Nauk Społecznych, Prawa Kanonicznego oraz Teologicznego i wciąż otwiera nowe, dostosowując się do wymogów i potrzeb prężnie rozwijającego się świata XXI wieku. Studenci mają do wybory takie kierunki studiów jak: teologia, turystyka religijna, filozofia, historia, turystyka historyczna, archiwistyka i zarządzanie dokumentacją, studia historyczno-społeczne, historia sztuki, ochrona dóbr kultury, dziennikarstwo i komunikacja społeczna, nauki o rodzinie, praca socjalna, muzyka kościelna. Ponadto, uczelnia prowadzi studia podyplomowe oraz Uniwersytet Trzeciego Wieku. Czas spędzony na studiach jest dla uczniów także szansą na rozwój nie tylko intelektualny, ale przede wszystkim duchowy. Dlatego zajęcia są prowadzone w małych grupach, dzięki czemu studenci mają szansę na pogłębienie wzajemnych kontaktów i bliższe poznanie z rówieśnikami, a także z wykładowcami. Głównym atutem tej uczelni jest połączenie atmosfery wiary i tradycji Kościoła katolickiego z nowoczesnym trybem studiowania. Uniwersytet ma w Krakowie ogromne znaczenie kulturowe: biblioteka uczelni zawiera pół miliona woluminów, 4600 czasopism, 8000 starych druków. Co więcej, UPJPII posiada własne profesjonalne studia radiowe (Radio Bonus) i telewizyjne (JP2 TV). Uniwersytet cieszy się coraz większą popularnością także dzięki stwarzaniu swoim podopiecznym możliwości wszechstronnego kształcenia, jak np. poprzez uczestnictwo w programie ERASMUS+.

Jan Paweł II mówił: Wiara i rozum są jak dwa skrzydła, na których duch ludzki unosi się ku kontemplacji prawdy. Teraz to rektorzy Uniwersytetu Papieskiego potwierdzają słowa Świętego, spełniając jego wolę, jak i dostosowując się do zasad wiary: Tradycja, w której jesteśmy zakorzenieni, zobowiązuje nas do dbania o wysoką jakość kształcenia oraz podejmowania nowych wyzwań badawczych zgodnie z myślą naszego patrona św. Jana Pawła II, który podkreślał pozytywną rolę Kościoła w rozwoju kultury i nauki. Jesteśmy przekonani, że Uniwersytet Papieski przyczynia się do zachowania tożsamości europejskiej poprzez wzmocnienie relacji między sferą nauki i wiary –zaznacza rektor UPJPII ks. prof. dr hab. Wojciech Zyzak.[3] Studenci decydujący się na kontynuację nauki po maturze właśnie w tej uczelni, cieszą się nie tylko dynamicznym rozwojem intelektualnym i poszerzaniem wiedzy oraz cennego doświadczenia – mogą wciąż na nowo odkrywać zasady i tajemnice wiary katolickiej, czynnie uczestniczyć w misji Kościoła. Jest to okazja do uwrażliwienia się na potrzeby innych, stawiania sobie nowych i bardziej wymagających celów, a przede wszystkim – stwarzania świata bardziej humanitarnego i sprawiedliwego, dzięki własnym mniejszym, bądź większym poczynaniom.

 


[1] upjp2.edu.pl (dostęp: kwiecień 2017).
[2] Tamże.
[3] dziennikpolski24.pl (dostęp: kwiecień 2).

 

Opublikowano:

Z miłości do książki. Archiwistyka i bibliotekoznawstwo

Tekst: Dagmara Batko

Uniwersytet Papieski Jana Pawła II w Krakowie jest kościelną uczelnią katolicką, prowadzącą działalność naukowo-dydaktyczną na pięciu wydziałach: teologicznym, filozoficznym, nauk społecznych, prawa kanonicznego, historii i dziedzictwa kulturowego. Jest to jeden z nielicznych na świecie i pierwszy w Europie Środkowo-Wschodniej uniwersytet papieski [1]. Student Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie otrzymuje nie tylko fachowe przygotowanie zawodowe, ale także ma możliwość właściwej orientacji etycznej, opartej na prawdzie o człowieku. Uniwersytet gwarantuje bowiem zarówno zdobycie potrzebnej wiedzy i umiejętności w zakresie mediów i komunikacji, jak i odpowiednią formację duchowo-etyczną. Absolwent będzie realizował swoje zawodowe pasje w duchu uczciwości w działaniu, poszanowaniu wartości, godności i wolności człowieka, w duchu otwartości, szczerego dialogu i prawdziwej tolerancji, a przede wszystkim w otwarciu się na prawdę o człowieku i jego godności [2].

Wśród oferty dydaktycznej Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie znajdują się, nie tylko studia licencjackie i magisterskie, doktoranckie, ale również podyplomowe, które skierowane są do osób legitymujących się tytułem magistra, bądź absolwentów studiów licencjackich. Po ich zakończeniu absolwenci otrzymują świadectwo ukończenia studiów podyplomowych. Studia podyplomowe kończą się egzaminem albo obroną pracy dyplomowej. Kształcenie tego typu stanowi możliwość podniesienia swoich kwalifikacji, zdobycia, bądź uzupełnienia wiedzy w danej dziedzinie.

Jednym z kierunków kształcenia podyplomowego na UPJPII są studia z archiwistyki i bibliotekoznawstwa. Studia te trwają 2 lata (cztery semestry – 452 godziny), podczas których studenci uczęszczają zarówno na zajęcia o charakterze teoretycznym (282 godziny), jak i praktycznym (170 godzin). Są one skierowane w szczególności dla osób, które posiadają wykształcenie humanistyczne, historyków oraz nauczycieli. O przyjęcie starać się mogą osoby, które ukończyły studia wyższe na poziomie co najmniej pierwszego stopnia (licencjat). O przyjęciu decyduje kolejność zgłoszeń. Limit miejsc na danym roku wynosi od 15 (próg dolny) do 20 osób (próg górny). Zajęcia odbywają się co tydzień w sobotę w godzinach między 9.00 a 17.00. O godzinie 13.00 przewidziana jest godzinna przerwa obiadowa. Opłata za semestr kształcenia wynosi 1000 zł (za cały tok studiów – 4000 zł). Studia prowadzone są przez wykwalifikowaną kadrę, specjalistów w zakresie archiwistyki i bibliotekoznawstwa.

Największy nacisk położony został na archiwistykę kościelną, co wiąże się ze wzrastającymi potrzebami kadrowymi w tym zakresie. Podczas zajęć słuchacze zdobywają wiedzę i umiejętności z zakresu archiwistyki oraz metodyki pracy w archiwach różnego typu, dzięki uczestnictwu w takich zajęciach jak, na przykład: archiwistyka, archiwum zakładowe, dzieje archiwów kościelnych, kancelarie biskupie i zakonne, informatyka archiwalna, metodyka pracy archiwalnej, rozwój form kancelaryjnych. Spory nacisk położony został również na zajęcia z zakresu prawa dotyczącego archiwów, bibliotek oraz kwestie odnoszące się do ustroju i administracji państwowej, kościelnej i zakonnej na ziemiach polskich. Wśród przedmiotów z zakresu bibliotekoznawstwa wyróżnić można między innymi: zarys historii książki, wiedza o książce współczesnej, dzieje bibliotek, czytelnictwo oraz metody pracy z czytelnikiem, biblioteki cyfrowe, organizacja i zarządzanie biblioteką współczesną. Zajęcia wiążące się ściśle z tematyką studiów zostały poszerzone o przedmioty o charakterze uzupełniającym, takie jak na przykład: paleografia, neografia, edytorstwo źródeł, muzealnictwo, podstawy konserwacji i zabezpieczania zbiorów. W drugim roku studiów podyplomowych studenci uczęszczają również na seminarium dyplomowe, podczas którego przygotowują się do napisania pracy dyplomowej, której obrona ma miejsce na zakończenie studiów (analogicznie jak w przypadku studiów licencjackich, czy magisterskich).

Ukończenie omawianego kierunku studiów umożliwia uzyskanie kwalifikacji zawodowych do pracy w archiwach kościelnych, państwowych i zakładowych. Ponadto wiedza uzyskana podczas całego toku kształcenia umożliwia absolwentom podjęcie pracy w kancelariach, jak również we wszystkich typach bibliotek [3].

 


[1] Uniwersytet Papieski Jana Pawła II w Krakowie, [online] http://tinyurl.com/l4y4bx6 (dostęp: październik 2016).
[2] Por. [online] http://tinyurl.com/m53jm8w (dostęp: październik 2016).
[3] Por. Podyplomowe Studia z Archiwistyki i Bibliotekoznawstwa (2016/17), [online] http://tinyurl.com/mx28hhd (dostęp: październik 2016).

 

Opublikowano:

Papieski Uniwersytet Dzieci i Rodziców

Tekst: Beata Bukowska

Artykuł ten chcę poświęcić inicjatywie godnej polecenia rodzicom z dziećmi, mianowicie Papieskiemu Uniwersytetowi Dzieci i Rodziców (w skrócie PUDiR), który działa przy Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. Celem tego przedsięwzięcia jest umożliwienie rodzinom spędzenia wspólnie czasu w wartościowy i twórczy sposób. Spotkania odbywają się w soboty w godzinach od 10.00. do 14.00. raz w miesiącu. Część zajęć prowadzona jest dla rodziców i dzieci łącznie, część osobno. Dla dzieci przygotowane są warsztaty dziennikarskie, Bożonarodzeniowe, astronomiczne, językowe, zdrowego żywienia, konserwacji ceramiki oraz warsztaty o św. Janie Pawle II. Z kolei wykłady dla rodziców obejmują współczesne problemy wychowania w kontekście myśli św. Jana Pawła II, a także przegląd metod i form nauczania języków obcych z oceną efektywności nauczania dzieci. Poza tym wpływ sposobu odżywiania na wyzwolenie u dzieci zachowań o charakterze nadpobudliwym lub/i agresywnym, wpływ Internetu, telewizji, telefonu na psychikę i postawy dzieci. Oferta obejmuje również savoir vivre wobec osób niepełnosprawnych, wykład o Bożonarodzeniowych tradycjach różnych czasów i kultur, a także o sztuce mediacji w rodzinie. Do zajęć wspólnych rodziców z dziećmi wchodzą konsultacje z fizjoterapeutą dotyczące wad postawy oraz wyboru najlepszych form aktywności fizycznej i mini kursy pierwszej pomocy dla dzieci i dorosłych. Zajęcia prowadzone są w sali doświadczania świata. Uniwersytet przewiduje także zajęcia wspólne z jazdy konnej, żeglarstwa, narciarstwa, rodzinną grę miejską w Krakowie  “Śladami świętego Jana Pawła II”. Natomiast w niedzielę zajęcia dodatkowe z kulturą, sztuką i rekreacją, w tym wyjazdy w czasie ferii i wakacji.

Szeroka tematyka i atrakcyjna forma przekazu przez PUDiR pozwala realizować naturalne pragnienie dziecka aby poznawać świat, innych ludzi i siebie. Warsztaty uczą rodziców podejścia do rozwoju i wychowania dziecka w sposób holistyczny. Zakres ich bowiem obejmuje wszystkie sfery rozwoju a więc umysłowego, psychicznego, fizycznego, społecznego, emocjonalnego, moralnego i religijnego. Tym samym przekazują wiedzę potrzebną rodzicom do realizacji świadomego prowadzenia i wspierania prawidłowego rozwoju dziecka. Pamiętajmy, że wiek przedszkolny pomiędzy trzecim a szóstym rokiem życia to okres kształtowania się podstawowych struktur osobowości. Zasadniczy etap rozwoju dziecka jest już zakończony w wieku około sześciu lat, a zatem w okresie późniejszym można już tylko korygować. Myślę, że wśród wielu ofert edukacyjnych, książek i poradników wychowawczych, różnych form zajęć dodatkowych jest to oferta praktyczna, najpełniejsza i najbezpieczniejsza.

Według mnie PUDiR są inwestycją najlepszą i najpiękniejszą jaką rodzice mogą dać dziecku. Co bowiem może zastąpić wspólne rodzinne dobre i mądre spędzenie czasu, po prostu bycie ze sobą, bycie dla siebie, budując głębokie relacje osobowe rodziców i dzieci? Zachęcam do zapoznania się ze szczegółowymi informacjami i programem na www.msp.upjp2.edu.pl

 


Opublikowano:

Pierwszeństwo miłości przed prawdą. Wspomnienie o księdzu profesorze Andrzeju Baczyńskim

Tekst: Wojciech Olejnik

Zastanawiałem się długo, jak zacząć niniejszy artykuł. Bohaterem jego jest osoba ongiś często widywana na uczelni i bliska pamięci nie tylko pracowników, czy studentów Uniwersytetu Papieskiego, ale również redaktorów oraz widzów. Mam na myśli stanowczo przedwcześnie zmarłego księdza profesora Andrzeja Baczyńskiego, zdolnego naukowca, dziennikarza katolickiego, komentatora papieskich pielgrzymek, a także mszy świętych z łagiewnickiego sanktuarium, jednego z założycieli oraz kierownika krakowskiej redakcji programów katolickich, autora i współautora kilkuset programów religijnych, wybitnego twórcy filmów dokumentalnych.

Owo przedwczesne odejście stosunkowo młodego jeszcze kapłana i pracownika nauki nikogo chyba z grona przyjaciół oraz studentów, którzy z nim mieli do czynienia, nie pozostawia obojętnym. Wiadomość o śmierci księdza profesora była i dla mnie szokiem, bowiem jeszcze nie tak długo przed ową fatalną informacją oglądałem transmisję z Łagiewnik komentowaną przez niego. Nie przypuszczałem wtedy, że jest bardzo poważnie chory. Z drugiej strony przytoczony fakt świadczy o niezwykłej wprost pasji i sile księdza profesora, który niemal do końca swojego ziemskiego życia pozostawał na posterunku zawodowej oraz kapłańskiej służby.

Myślę, że warto i należy przypominać jego postać. Ksiądz Andrzej Baczyński był przede wszystkim szlachetnym człowiekiem oraz zawodowym pasjonatem, dzielącym się chętnie ze studentami posiadanym doświadczeniem, które umiejętnie łączył z osobistą rzetelnością, dziennikarskim dążeniem do prawdy oraz miłością bliźniego. W moich wspomnieniach utrwalił się obraz osoby radosnej, pogodnej, spokojnej i szczerej, otwartej na drugiego człowieka i chętnej do praktycznej pomocy przyszłym dziennikarzom.

Ksiądz profesor kładł silny nacisk na nowoczesne, profesjonalne głoszenie Dobrej Nowiny w mediach, a wiedza o środkach masowego przekazu przez niego prezentowana była rozległa. Nigdy nie zapomnę jego wykładów, podczas których zaznajamiał nas (studentów teologii) z nauczaniem Kościoła dotyczącym mediów oraz dzielił się wieloma ciekawymi spostrzeżeniami. Niekiedy też wyświetlał filmy swojego autorstwa.

Ksiądz profesor Andrzej Baczyński urodził się w 1957 roku w podkrakowskich Bibicach. Przed wejściem w stan kapłański interesował się zgoła inną problematyką niż teologia. Trzydzieści siedem lat temu ukończył studia
z zakresu teatrologii i filmoznawstwa. Dopiero w 1985 roku przyjął święcenia kapłańskie. Lata 90. XX wieku to czas kształtowania się nowego porządku medialnego w Polsce. Powstała zatem potrzeba powstania telewizyjnych i radiowych redakcji reprezentujących również katolicki punkt widzenia oraz konieczność kształcenia profesjonalnych dziennikarzy znających dogłębnie problematykę Kościoła. Już w roku 1992 ksiądz Andrzej Baczyński był zaangażowany w tworzenie redakcji katolickiej przy krakowskim ośrodku telewizji, której też niebawem został szefem. W połowie lat 90. pracował przy organizacji podyplomowego studium dziennikarskiego w ramach Papieskiej Akademii Teologicznej, kierując ową jednostką od roku 2005.

Dla kariery naukowej księdza profesora przełomowym okresem był rok 1997, kiedy obronił pracę doktorską na temat telewizji jako środka ewangelizacji. Osiem lat później uzyskał habilitację, tematem której były wartości chrześcijańskie w przekazie telewizyjnym (studium pastoralne). W roku 2008 ksiądz Andrzej Baczyński został mianowany profesorem Papieskiej Akademii Teologicznej.

Ksiądz profesor prowadził wykłady z przedmiotu Media w nauczaniu Kościoła, był promotorem i recenzentem wielu prac naukowych, licencjackich, magisterskich oraz doktorskich. Należy tu wspomnieć, że Katedra Teologii Mediów istniejąca w ramach Instytutu Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej na Wydziale Nauk Społecznych była kierowana przez księdza profesora, pełnił on też funkcję prodziekana Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Papieskiego.
Wspomnijmy także o jego książkach, takich jak: Telewizja jako środek ewangelizacji (1997), Telewizja w służbie ewangelizacji (1998), Telewizja a świat wartości (2003), Wartości chrześcijańskie w przekazie telewizyjnym (2004), Nie lękajcie się! Jan Paweł II i media (2011), Kościół, wartości i media (2012).

Ksiądz profesor miał wiele do powiedzenia w aspekcie Kościoła i mediów masowych. Jego wypowiedzi mówią chyba najwięcej o nim samym i jego podejściu do pracy mediów. Wsłuchajmy się więc przez chwilę w myśli bohatera niniejszego artykułu: Warto pokusić się o pytanie, czy Kościół w pełnieniu swej misji potrzebuje obrazu, jaki niesie epoka audiowizji. Odpowiedź jest prosta: potrzebuje! Po pierwsze dlatego, że chce być blisko człowieka, który żyje w cywilizacji obrazu, po drugie dlatego, że sam Chrystus chętnie tym sposobem komunikacji się posługiwał. Podkreślał to wielokrotnie człowiek mediów Jan Paweł II. Kościół potrzebuje obrazu – mówił do artystów i dziennikarzy. – Ewangelia wyraża się w wielu obrazach i porównaniach, Ewangelia powinna i może być ukazana w formie obrazów. W Nowym Testamencie Chrystus jest nazwany Obrazem, Ikona niewidzialnego Boga. Kościół jest nie tylko Kościołem słowa, ale także Kościołem sakramentów, świętych znaków i symboli. Przez długi czas obrazy obok słów ukazywały orędzie – tak też dzieje się do dzisiaj. To dobrze. Wiara zwraca się nie tylko do słuchu, ale i do wzroku – pisał ksiądz Andrzej Baczyński przytaczając wypowiedź Jana Pawła II [1].

We wcześniejszym fragmencie tego samego wystąpienia znajdujemy inne ciekawe zdania: Nowa jakość stosunku Kościoła do mediów polega zatem na aktywnej obecności Kościoła w sieci środków przekazu, a ewangelizacja ma czerpać z owej aktywności. Owa aktywność to nic innego jak tylko troska o tworzenie katolickich środków przekazu, kształcenie profesjonalistów w dziedzinie mediów, którzy będą twórcami w duchu chrześcijańskich wartości. Tylko taki sposób gwarantuje pełną wolność tworzenia przekazu, jak i metod jego dystrybucji bez obawy o manipulacje, czy niebezpieczeństwo fałszowania treści. Ostatecznie chodzi o to, by Kościół jako dysponent mediów mógł tworzyć w pełni profesjonalne przekazy przy pomocy uformowanych duchowo ludzi, znających dobrze specyficzny język audiowizualnej komunikacji [2].

Księdza profesora fascynowała medialna osobowość Jana Pawła II, czemu dawał wyraz w swych artykułach i referatach. W jednym z nich pisał: Wysoka oglądalność tzw. „programów papieskich” podważyła funkcjonujący w mediach masowych stereotyp, że temat religijny nie jest atrakcyjny dla szerokiej widowni. Okazało się, że Kościół może ofiarować mediom tak potrzebną równowagę. W dobie konkurencji na rynku medialnym, prześcigania się atrakcyjnością form i projektów, gdy treść schodzi na dalszy plan, pielgrzymki papieskie ujawniły realne zapotrzebowanie na wartościowy przekaz, skupiony na rzeczach istotnych dla ludzkiego życia, dotykający ludzkiego ducha, sięgający do głębin bytu człowieka i niepomijający jego religijnego wymiaru. Była w tym niewątpliwie osobista zasługa Jana Pawła II, miał on bowiem w sobie niezwykłą umiejętność bycia dla mediów. Dziennikarzy darzył ogromnym szacunkiem, choć niekiedy nie szczędził im słusznej krytyki i stawiał coraz trudniejsze wyzwania, zwłaszcza pod koniec pontyfikatu. Gdy nie mógł już mówić, milczeniem wzywał do jeszcze większego wysiłku na rzecz prawdziwego dobra człowieka. Niejako wbrew naturze mediów, skoncentrowanych na kulcie siły, młodości, fizycznego piękna, Jan Paweł II odkrywał przed mediami prawdę o życiu ludzkim i jego poszczególnych fazach. Jak prawdziwy świadek wiary, dawał siebie do końca. Stary, schorowany papież mówił światu poprzez swoje cierpienie więcej niż w niejednej homilii. I świat ten obraz i to świadectwo przyjmował [3].

Ksiądz Baczyński był autorem ciekawych i nagradzanych filmów dokumentalnych kręconych w Europie, na Ukrainie, w Kanadzie, na Dominikanie, w Izraelu, Jordanii, Palestynie. Ten wymiar pracy twórczej wydaje się jakimś przedłużeniem jego pierwszych studiów. Dwadzieścia pięć lat temu wspólnie z Tadeuszem Szymą otrzymał Pierwszą Nagrodę Międzynarodowego Katolickiego Festiwalu Filmów i Multimediów w Niepokalanowie w kategorii programów telewizyjnych. Nagrodę specjalną otrzymał również nakręcony w 1996 roku film autorstwa ks. Andrzeja Baczyńskiego i Tadeusza Szymy pt. Papież nadziei, mówiący o duchowej sylwetce Jana Pawła II. Na drodze odbrązawiania dziejów stosunków chrześcijańsko-żydowskich ogromną zasługę poczynił film będący historią rodziny Ulmów, zatytułowany Za cenę życia, opowiadający o dramacie polskiej rodziny, która w czasie wojny za ratowanie Żydów została rozstrzelana. Obraz został utytułowany nagrodą Signis w 2005 roku. Otrzymali ją ks. Baczyński oraz Tadeusz Szyma. Przypomnijmy jeszcze nagrodę z roku 2002 za całokształt twórczości oraz tę ostatnią, przyznaną dwa lata temu dla całej redakcji programów katolickich w Krakowie. Rada Programowa TVP Kraków w roku 2004 przyznała księdzu Baczyńskiemu nagrodę za najlepszy program realizujący misję telewizji publicznej (chodziło o film Kto ratuje jedno życie). Powyższe odznaczenia potwierdzają, że filmy nakręcone przez księdza Baczyńskiego mają wartość nie tylko poznawczą. Posiadają one również wysokie walory artystyczno-estetyczne, a ich wymowa jest ponadczasowa.

Przypomnijmy też inne, nie mniej wybitne, od nagrodzonych filmy. Zrealizowane w 1996 roku Ogrody watykańskie opowiadają o urodzie i ciekawostkach ogrodów watykańskich. Nakręcony rok później dokument pt. Drogi św. Jadwigi przybliża życie i działalność fundatorki wydziału teologicznego w Krakowie. Z kolei film zatytułowany Cały dla Ciebie (1998) przedstawia maryjny aspekt duchowości Jana Pawła II opowiedziany na kanwie kilkudziesięciu wizyt kardynała Wojtyły, a później papieża w sanktuarium na terenie Mentorelli.

Ksiądz profesor tworzył też filmy biograficzne o wybitnych, a zapomnianych postaciach polskiego Kościoła. Ten wątek twórczości prezentują szczególnie trzy produkcje. Pierwsza z nich to zrealizowany w 2001 roku obraz pt. Książę. Film opowiada o kardynale Stefanie Sapiesze. Drugie dzieło to nakręcony dwa lata później dokument Według serca. Przypomina on osobę św. Józefa Sebastiana Pelczara, profesora i dziekana wydziału teologicznego UJ w Krakowie, pisarza, duszpasterza, społecznika, założyciela zgromadzenia Sióstr Służebniczek Najświętszego Serca Jezusowego, biskupa przemyskiego. Film trzeci to powstały w 2008 roku obraz pt. Ormiańskie serce dla świata. Dzieło ukazuje osobę arcybiskupa Szymona Teodorowicza, męża stanu, mecenasa sztuki i odnowiciela katedry lwowskiej.

Ksiądz Baczyński miał nieocenione zasługi w utrwalania dzieła i posługi kardynała Franciszka Macharskiego. Nakręcony w 2006 roku film pt. Kardynał jest całościowym niemal podsumowaniem bogatego życia księdza Macharskiego. Nie można zapomnieć o bardzo ciekawym cyklu programów realizowanych przez katolicką redakcję Telewizji Kraków oraz Radio Plus pt. Widziane z Franciszkańskiej. Była to seria telewizyjnych wywiadów przeprowadzonych z księdzem kardynałem Franciszkiem Macharskim. Ksiądz kardynał wspominał w owych rozmowach swoją przeszłość, opowiadając o spotkaniach z tak wybitnymi postaciami jak kardynał Sapieha i kardynał Wojtyła, oraz przypominając dzieje Kościoła krakowskiego po II wojnie światowej. Na podstawie serii owych wywiadów powstały dwa tomy książki.
Z dzisiejszego punktu widzenia zarówno program, jak i książka jest nieocenionym źródłem wiedzy i mądrości człowieka, który przez wiele dziesiątek lat był aktywnym uczestnikiem życia Kościoła. Bardzo ciekawym cyklem okazała się również, powstała za czasów kierowania krakowską redakcją katolicką TVP przez księdza Baczyńskiego i emitowana dziś, seria programów pt. Wiara i Życie, podejmująca rozmaite tematy, nie tylko z życia diecezji krakowskiej.

Poza działalnością zawodową ksiądz profesor Andrzej Baczyński był zaangażowany w prace rozmaitych gremiów wchodząc od 2009 roku w skład rady Krakowskiej Fundacji Centrum Informacji, Spotkań, Dialogu, Wychowania i Modlitwy w Oświęcimiu, zarządu Polskiego Stowarzyszenia Edukacji Medialnej i Dziennikarskiej im. Jana Pawła II (od 2009 roku), oraz zarządu Polskiego Stowarzyszenia Pastoralistów i Duszpasterzy im. Jana Pawła II (od 2009 roku). Rok później (2010) ks. prof. Andrzej Baczyński wszedł w skład Rady Programowej Instytutu Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II. Niebawem też mianowany został kanonikiem Kapituły Kolegiackiej przy krakowskiej Bazylice św. Floriana. Od 2014 angażował się w prace Komitetu Organizacyjnego Światowych Dni Młodzieży w Krakowie. Dorobek aktywności zawodowej i społecznej naszego bohatera jest imponujący. Ksiądz profesor Andrzej Baczyński, choć zajmował się mediami, nigdy nie był typem prasowego czy telewizyjnego celebryty. Wykonywał on swoją pracę w sposób profesjonalny, rzetelny, obiektywny. Rzadko obecny bezpośrednio na wizji, częściej słyszany jako komentator. Jego żywiołem była praca po drugiej stronie kamery. Można się dziś spierać, czy był bardziej redaktorem, komentatorem, naukowcem, czy filmowcem dokumentalistą. Osobiście stawiałbym na ostatnią z wymienionych pasji.

Myślę, że postać księdza profesora jest wzorem dla młodych dziennikarzy oraz studentów dziennikarstwa, nie tylko tych związanych stricte ze środowiskiem katolickim. Wartości wszak, które prezentował on swoją postawą są uniwersalne i nigdy nie ulegają przedawnieniu. Potrzeba dziś w świecie mediów postaci takich jak ks. profesor. Zbyt wiele namnożyło się taniej sensacji, komercji, parcia na ekran i związanej z nim bylejakości. Ksiądz Andrzej Baczyński był zaprzeczeniem tych tendencji. Zawsze podkreślał on wagę pierwszeństwa miłości przed prawdą w przekazie medialnym. Przez minione dwadzieścia lat, od czasu skromnych początków dziennikarskiego studium na Papieskiej Akademii Teologicznej, zmieniło się bardzo wiele. Niedawno miałem okazję podziwiać wnętrza budyneku na Franciszkańskiej 1, gdzie dziś znajdują się studio radiowe i telewizyjne. Przypuszczam, że ten stan rzeczy jest również ucieleśnieniem marzeń księdza Andrzeja.

Kończąc niniejszy artykuł pragnę przypomnieć fragment kazania, jakie wygłosił ksiądz profesor Jan Machniak na pogrzebie naszego bohatera: Ksiądz Andrzej połowę swojego majątku rozdał ubogim i potrzebującym, tak czynił za życia i tak chciał w testamencie. Był człowiekiem dobrego serca. Chciał pomagać innym, ale czynił to dyskretnie z wielką delikatnością, idąc za swoją wyobraźnią miłosierdzia, wobec studentów, wobec parafian, wobec telewidzów czy ludzi mediów, wobec tych potrzebujących, których po ludzku sądząc przypadkiem spotykał [4]. Myślę, że dla obecnych i przyszłych pokoleń dziennikarzy katolickich, poza profesjonalizmem i obiektywnością, a także wiernością nauczaniu Kościoła, ważnym jest również chrześcijańskie świadectwo życia. Wszystkie wspomniane cechy prezentował zmarły w grudniu 2015 roku ksiądz profesor Andrzej Baczyński. Być może właśnie owa wewnętrzna spójność katolickiego redaktora-filmowca i szlachetnego człowieka-kapłana oraz wierność swojemu powołaniu, także w obliczu cierpienia, są wizytówkami jego życia.

 


[1] A. Baczynski, Ewangelizacja, media i reklama, [online] http://tinyurl.com/jfquoys (dostęp: czerwiec 2016).
[2] Tamże.
[3] Cyt. za: A. Baczyński, Spojrzenie na pielgrzymki Jana Pawła II oczami teologa i dziennikarza, [online] http://tinyurl.com/jdeb4tl (dostęp: czerwiec 2016).
[4] J. Machniak, Wspomnienie o ks. Andrzeju, [online] http://tinyurl.com/zt6wvsv (dostęp: czerwiec 2016).
Opublikowano:

Uniwersytet Trzeciego Wieku

Tekst: Klaudia Karpiel

„Przyszłość zaczyna się dzisiaj, nie jutro” – tymi słowami Jan Paweł II zachęca do działania nie tylko ludzi młodych, lecz szereg osób starszych, aby podjęli wysiłek „stawania się na nowo” w danej chwili. Słowo „przyszłość” w ustach seniorów, to szereg różnorakich spostrzeżeń na temat własnego losu, lub odnoszące się bezpośrednio do ich dzieci i wnuków. W czasie narastającej ilości ludzi starych, rośną wymagania co do odpowiedniego zapewnienia im godziwej starości, miejsca w którym można się czegoś jeszcze nauczyć, poznać nowych ludzi, nabyć doświadczeń oraz poczucia przynależności. Przygotowanie seniorów do czasu starości to nie lada wyzwanie zarówno dla przedstawicieli państwa jak i Kościoła. Starość jako naturalny i nieodwracalny proces zachodzący w każdym człowieku jest okazją do wprowadzania systematycznej aktywności fizycznej i umysłowej. Seniorzy pragną czuć się potrzebni szczególnie w tym czasie, w którym podejmują walkę o swoją sprawność na potrzeby wykonywania społecznie użytecznych działań, tym samym utrzymywania więzi towarzyskich.

Uniwersytet trzeciego wieku to bardzo dobra okazja do doskonalenia umiejętności już nabytych, jak również podejmowanie nowych wyzwań gwarantowanych na potrzeby seniorów. Studia mogą podjąć seniorzy 50 plus z zakresu filozofii, teologii, historii i nauk społecznych. Oferta edukacyjna gwarantuje nie tylko niezbędną wiedzę, ale także rozwija sferę religijną seniorów. Uniwersytet trzeciego wieku to odpowiedź na potrzeby osób starszych, którzy zakończyli aktywność zawodową chcąc nadal pozostać aktywnymi uczestnikami życia kulturalno-edukacyjnego. Uniwersytet powstał na potrzeby seniorów, uwzględniając coraz szersze tematy ich zainteresowań. Uczelnia wychodzi naprzeciw emerytom chcącym uczyć się całe życie. Głównym celem jest umożliwienie aktywności dydaktycznej osobom, które nie pracują zawodowo. Ponadto ważnym elementem jest utrzymanie poczucia przynależności oraz poprawienie jakość ich życia, nabywanie nowych umiejętności komunikacyjnych i dzielenie się swoimi doświadczeniami, zapobieganie osamotnieniu, tym samym dobrym spożytkowaniem wolnego czasu. W skład organów tworzących UTW wchodzą: Rada Programowa, Kierownik i Sekretariat. Podstawą działalności dydaktycznej są wykłady otwarte. Tematyka wykładów jest wszechstronna i zróżnicowana, ustalana także w oparciu o propozycje samych słuchaczy. Zajęcia są prowadzone przez nauczycieli akademickich i zaproszonych gości. Praktykowane są zajęcia w formie pielgrzymkowo-turystycznej cieszące się niemałym zainteresowaniem. Rada programowa oferuje między innymi dni skupienia, pielgrzymki, wycieczki, imprezy kulturalne w tym (teatr, kino, opera, filharmonia) oraz zwiedzania zabytków kultury chrześcijańskiej.

Największą grupę słuchaczy Uniwersytetu Trzeciego Wieku stanowią kobiety, mniejsza część procentowa to mężczyźni. Duża część słuchaczy to osoby z wyższym wykształceniem, dlatego też wykłady i ćwiczenia są dobrze przyswajane przez uczestników, ponieważ wysoki poziom akademicki nie stanowi dla nich trudności. Tematy wiodące z dziedziny teologii to między innymi: religie świata a chrześcijaństwo, Objawienie i wiara, historyczność Jezusa Chrystusa i Ewangelie. Na wykładach z historii można przyjrzeć się tematom takim jak: Kościół w świecie współczesnym, historia sztuki kościelnej w zarysie, zabytki miasta Krakowa. Dyskusja na temat „in vitro” oraz etyczne granice transplantacji to kwestie, o których seniorzy mogą posłuchać na zajęciach z Etyki.
Uniwersytet daje szczególne możliwości osobom, które ze względu na obowiązki rodzinne lub zawodowych nie czują się spełnieni w innych obszarach życia. Taka forma aktywności jest doskonałą okazją do nadrobienia niespełnionych aspiracji i marzeń. Młodzieńcze ambicje nie muszą uchodzić w zapomnienie, UTW gwarantuje i udowadnia że młodość to nie tylko wiek, lecz postawa ducha.