Władza jest służbą. Władanie, to znaczy służenie. Pierwsza miłość władcy, to miłość ku tym, nad którymi władzę sprawuje. Gdyby tak było, gdyby ta wielka prawda chrześcijańska nareszcie weszła w życie, gdyby władza była moralna, gdyby zasady urzędowania kierowały się etyką chrześcijańską, jakże inaczej wyglądałoby życie i współżycie, praca i współpraca.. [1]

 Jan Paweł II 

 

Kiedy zacznie się era chrześcijańskiej władzy. W ilu domach wprowadza się proponowaną w powyższym cytacie etykę? Które instytucje czynią z niej tzw. dobrą praktykę? Władza jako służba, ta, o której mówił Papież Polak, to idea, która rzeczywiście mogłaby zmienić oblicze świata. Samo kierowanie się miłością – w przeciwieństwie do podążania za własnym interesem, pragnieniem kontroli, udogodnień, sławy czy pieniędzy – byłoby rewolucyjnym podejściem do władzy. Czym mogę ci służyć? Czego potrzebujesz? Jak ci pomóc? Co mogę dla ciebie zrobić? – często słyszymy takie pytania od osób, które mają nad nami władzę? A co najważniejsze, ile razy sami je wypowiadamy? O tak, mamy okazję, żeby to robić…

 

Oktawia Galbierska

 


[1] Cyt. za: Kardynał Stefan Wyszyński, Sumienie prawe u podstaw odnowy życia narodowego. Warszawa 6 I 1981, w: tenże, Kościół w służbie Narodu. Nauczanie Prymasa Polski czasu odnowy w Polsce, sierpień 1980 – maj 1981, Rzym 1981, s. 176.

 

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.