Traditio 7 (zapowiedź)

Posted on

Wstęp: Katarzyna Łuszczak

Człowiek jaki jest, każdy widzi. Głowa, kończyny, korpus, a w środku całkiem nieźle działający mechanizm, który zawdzięczamy matce ewolucji. Jednak homo sapiens to nie tylko biologia, o czym zapewne przekonali się już nasi przodkowie, gdy wyszli z jaskiń i w końcu spojrzeli w rozgwieżdżone niebo. Kim jesteśmy? Jakie jest nasze miejsce na Ziemi? Jaki jest cel naszego istnienia? Te i inne pytania zaprzątają głowy filozofów i zwykłych ludzi od wieków. A jak nasz gatunek radzi sobie z odpowiedziami na te pytania? Patrząc na stosy wciąż nowo powstających filozoficznych rozpraw, filmów czy książek – można odnieść wrażenie, że wciąż jesteśmy dalej niż bliżej.

W starożytności życiem człowieka rządziło fatum, przed którym nie było ucieczki. Dla Platona człowiek składał się z materialnego ciała, więzienia dla duszy, które ograniczało poznanie. Nieświadomy otaczającego go świata człowiek, trwonił czas ufając niedoskonałemu poznaniu zmysłowemu, które pozwalało tylko na oglądanie cieni na ścianach. Podczas gdy by poznać prawdziwy świat, należało zaufać racjonalnemu poznawaniu i wyjść z jaskini.

Jak się okazuje, komplikowanie sobie życia pytaniami o naturę człowieka, to nie tylko zachodni wynalazek… W konfucjańskich Chinach, ideałem był człowiek szlachetny, podtrzymujący rytuały, dzięki którym świat trwał w harmonii. Jednak tuż obok konfucjanizmu rozwinął się taoizm, w którym ludzie powinni podążać za Dao, drogą cnoty. Czym jest Dao? Czymś… niezdefiniowanym, gdyż Dao, które mogłoby zostać wypowiedziane, nie jest wiecznym Dao, a człowiek powinien zachować daleko posuniętą wstrzemięźliwość, dać ponieść się nurtowi i po prostu „nie działać”. W buddyzmie, chodzi o wyzwolenie się od cierpienia i przerwanie niekończącego się koła reinkarnacji, poprzez doznanie osiągniętego własnymi siłami oświecenia, bez boskiej interwencji. Jak to osiągnąć? Japoński mistrz buddyzmu zen, Nan-in, stwierdził, przelewając czarkę herbaty: Podobnie jak ta czarka, człowiek jest przepełniony własnymi opiniami i rozważaniami. Jak mogę pokazać mu zen, jeśli najpierw nie opróżni czarki?

Kant: Są dwie rzeczy, które napełniają duszę podziwem i czcią, niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie. Są to dla mnie dowody, że jest Bóg nade mną i Bóg we mnie. Pascal: Człowiek jest tylko trzciną, najwątlejszą w przyrodzie, ale trzciną myślącą. Heidegger: Istota bytu ludzkiego zawarta jest w jego egzystencji. Laozi: Spokojnemu umysłowi poddaje się cały wszechświat oraz wielu innych myślicieli próbowało i wciąż próbuje znaleźć odpowiedź na pytanie jak żyć, kim jest człowiek i co czyni go wyjątkowym.

A może wcale nie jesteśmy tacy wyjątkowi? Genetyczne podobieństwo między człowiekiem a szympansem to 96%, a bananem spore 60%. Zwierzęta mają zdolność do empatii, oznaczają się inteligencją, używają narzędzi, są kreatywne, potrafią kalkulować co jest dla nich opłacalne, a co nie. Są bardziej świadome, niż może się nam wydawać. Udowodniono, że rośliny potrafią komunikować się między sobą. Również pojęcie samoświadomości zaczyna wydawać się dla niektórych nieco przereklamowane, szczególnie że wisi nad nami perspektywa powstania sztucznej inteligencji.
Jednak, czy ma to tak naprawdę znaczenie? Na niektóre pytania, może po prostu nie istnieją jednoznaczne odpowiedzi. W końcu miliony ludzi żyją nie zastanawiając się nad sensem swojej egzystencji. A może po prostu, ile osób – tyle odpowiedzi?

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *